Obywatelstwo III RP nie dla Polaków

Share Button

Jednym z najważniejszych atrybutów suwerennego państwa jest obywatelstwo. Stanowi go oparta na wzajemnych prawach i obowiązkach więź państwa i narodu. Osobom nie należącym do narodu tworzącego państwo obywatelstwo przysługuje tylko wyjątkowo, o ile są całkowicie zintegrowane ze społeczeństwem narodu państwowego, tj. posiadają wolę przyłączenia się do tego narodu, przyjęcia jego języka, kultury i religii. Z kolei jednostkom zasłużonym dla państwa, ale pragnącym zachować odrębność kulturową, państwo może przyznawać nagrody (ordery, medale, inne odznaki wyróżnienia). Istotę obywatelstwa, tj. że nie może być ono nagrodą państwową przyznawaną swobodnie przez polityków rządzących osobom nie przynależnym do narodu tworzącego państwo, wyraża orzeczenie Sądu Konstytucyjnego Republiki Litewskiej, który orzekł, że „Obywatelom krajów zagranicznych czy osobom bez obywatelstwa, którzy są zasłużeni dla Republiki Litewskiej, ale nie są powiązani z Państwem Litewskim stałymi faktycznymi więziami, nie są zintegrowani ze społeczeństwem Litwy, mogą być przyznawane nagrody (ordery, medale, inne odznaki wyróżnienia) Państwa Litewskiego. Obywatelstwo Republiki Litewskiej nie jest i być nie może nagrodą państwową”.[1]

Całkowite zintegrowanie osoby z państwem wyraża się w stałym zamieszkiwaniu w tym państwie i nieposiadaniu innych obywatelstw. Każde państwo jest bowiem zainteresowane, aby posiadać obywateli lojalnych, emocjonalnie z nim związanych, a ponadto płacących podatki w tym kraju, inwestujących w nim środki i których można powołać do służby wojskowej. Chodzi też o to, aby osoby posiadające wiele obywatelstw nie prowadziły działalności wywiadowczej i lobbingu na rzecz innych ośrodków politycznych i gospodarczych. Niebezpieczeństwo takie zachodzi zwłaszcza, gdy osoby takie zatrudniane są (lub zarządzają) w strategicznych dla państwa sektorach gospodarki czy też w administracji państwowej, służbach specjalnych bądź wojskowości.[2] Stąd też kraje suwerenne nie dopuszczają, co do zasady, podwójnego obywatelstwa, a osobom przebywającym na ich terytorium bez woli integracji (imigranci ekonomiczni, uchodźcy polityczni) i nie mających w tym państwie żadnych korzeni przyznają jedynie okresowe prawo pobytu.[3]

            Państwo suwerenne nie uzgadnia prawa do swojego obywatelstwa z innymi ośrodkami politycznymi. Przeciwnie: poprzez uznanie za swoich obywateli osób, wobec których suwerenność zgłasza również inne państwo, rywalizuje z owym państwem na tymże obszarze prerogatyw. Obywatelstwo jest zatem nie tylko atrybutem państwa, ale też instrumentem suwerennej polityki.

Zasadą jest, że państwo suwerenne ogranicza możliwość uzyskania obywatelstwa przez osoby spoza swojego narodu, odmawia obywatelstwa cudzoziemcom posiadającym obywatelstwo innego kraju a uznaje za swoich obywateli wszystkich rodaków niezależnie od tego czy zamieszkują w ojczyźnie czy poza jej granicami i niezależnie od tego czy posiadają równocześnie obywatelstwo kraju zamieszkania.

Tekst niniejszy przedstawia regulacje dotyczące obywatelstwa istniejące w Państwie Polskim przed i po II wojnie światowej, wskazując na istotne różnice w tych regulacjach i celach, którym one służyły i nadal służą, a ponadto umożliwia porównanie współczesnych unormowań polskich z regulacjami innych państw.

Istotę owego szczególnego atrybutu państwa jakim jest obywatelstwo zaprezentujemy zatem także na przykładzie trzech państw suwerennych, sąsiadów Polski.

Obywatelstwo Polski suwerennej w latach 1918-1939

Ustawa z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego[4] stanowiła w art. 1, że „obywatel polski nie może być jednocześnie obywatelem państwa innego”. Załatwiano w ten sposób problem braku lojalności osób nie posiadających długotrwałych i nierozerwalnych więzi z Państwem Polskim. Było to istotne tym bardziej, że Ojczyzna nasza odrodziła się po 123 latach niewoli i konieczne było scalenie ludności zamieszkałej na terytorium trzech zaborów. Osoby, które w latach niewoli od polskości odeszły, jeżeli pragnęły pozostać obywatelami państw zaborczych lub innych, nie mogły jednocześnie nabyć obywatelstwa odrodzonego Państwa Polskiego.

Osoby niepolskiego pochodzenia wywodzące się z ziem polskich (m.in. Żydzi, Niemcy, Ukraińcy, Białorusini, Żmudzini), ale na nich nie zamieszkujące, nie mogły nabyć prawa do obywatelstwa polskiego poprzez powrót do Polski. Prawo powrotu z obcych krajów zarezerwowane było wyłącznie dla tych obywateli innych państw którzy posiadali polskie pochodzenie. Znajdowało to wyraz w dyspozycji art. 3 ustawy o obywatelskie Państwa Polskiego w brzmieniu: „Obywatele państw innych pochodzenia polskiego oraz ich potomkowie uznani będą za obywateli Państwa Polskiego, skoro po powrocie do Polskiego Państwa w urzędzie administracyjnym miejsca swego zamieszkania złożą dowody pochodzenia polskiego wraz z oświadczeniem, że chcą być obywatelami polskimi i zrzekają się obywatelstwa innego państwa.” Z ustawodawstwa Polski suwerennej wyraźnie wynikało, że służy ono zabezpieczeniu praw ojczyźnianych przedstawicieli Narodu Polskiego, a nie wszystkich narodowości ziemie polskie zamieszkujących. Ci byli przez Państwo Polskie tolerowani, ale zdawano sobie sprawę z braku lojalności mniejszości narodowych wobec odrodzonej Rzeczypospolitej i stymulowano ich repatriację do ich ojczyzn lub emigrację do innych krajów. Państwo Polskie poprzez wychowanie patriotyczne hamowało natomiast emigrację z Ojczyzny ludności pochodzenia polskiego.

            Obywatelstwo suwerennego Państwa Polskiego nierozerwalnie związane było z zasadą terytorialności. Zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego „Z chwilą ogłoszenia ustawy niniejszej prawo obywatelstwa polskiego służy każdej osobie bez różnicy płci, wieku, wyznania i narodowości, która:

1) jest osiedlona na obszarze Państwa Polskiego, o ile jej nie służy obywatelstwo innego państwa. Za osiedlonego w Państwie Polskim w znaczeniu niniejszej ustawy jest uważany kto:

a) jest zapisany lub ma prawo być zapisanym do ksiąg stałej ludności b. Królestwa Polskiego;

b) ma prawo swojszczyzny w jednej z gmin na obszarze Państwa Polskiego, stanowiącym poprzednio część składową Państwa Austriackiego lub Węgierskiego;

c) miał już przed 1-ym stycznia 1908 r. z tytułu obywatelstwa niemieckiego stałe miejsce zamieszkania na obszarze Państwa Polskiego, stanowiącym poprzednio część składową Państwa Pruskiego;

d) był zapisany do gminy miejskiej lub wiejskiej, albo do jednej z organizacji stanowych na ziemiach b. Cesarstwa Rosyjskiego, jakie wchodzą w skład Państwa Polskiego;

2) urodziła się na obszarze Państwa Polskiego, o ile nie służy jej obywatelstwo innego Państwa;

3) ponadto której na mocy traktatów międzynarodowych obywatelstwo polskie przysługuje.”

Nadanie cudzoziemcowi obywatelstwa polskiego leżało w obszarze swobodnego uznania Ministra Spraw Wewnętrznych, a wnioskodawca nie miał jakiegokolwiek roszczenia do uzyskania polskiego obywatelstwa. Mógł je ewentualnie otrzymać, jeżeli:

– prowadził nieposzlakowany tryb życia,

przebywał stale przynajmniej od 10 lat w granicach Państwa Polskiego,

– posiadał środki utrzymania lub zarobkowania dla siebie i rodziny,

posiadał znajomość języka polskiego. (art. 8 ustawy)

Bez spełnienia powyższych przesłanek obywatelstwo polskie mogło być nadane w wypadkach wyjątkowych, zasługujących na szczególne uwzględnienie, jedynie osobom zamieszkałym na terytorium wchodzącym w skład Państwa Polskiego. (art. 9 ustawy)

Bez nadania obywatelstwa przez Ministra Spraw Wewnętrznych cudzoziemiec (tj. obywatel innego państwa niepolskiego pochodzenia) nabywał obywatelstwo polskie jedynie przez przyjęcie urzędu publicznego lub przyjęcie do służby wojskowej w Państwie Polskim, o ile nie uczyniono przeciwnego zastrzeżenia. (art. 4 pkt 5 ustawy)

Nabycie przez obywatela polskiego obywatelstwa obcego państwa, suwerenna Polska uznawała za akt nielojalności i osobę taką pozbawiała obywatelstwa. Taki sam skutek miało przyjęcie urzędu publicznego lub wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody Rządu Polskiego. (art. 11 ustawy)

O tym, że obywatelstwo Polski Niepodległej w latach 1918-1939 zabezpieczało prawa Polaków, a nie cudzoziemców Państwo Polskie zamieszkujących (Żydów, Ukraińców, Białorusinów, Żmudzinów i Niemców) czy tym bardziej cudzoziemców będących obywatelami państw obcych świadczy dekret Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 19 października 1938 r. o rozciągnięciu mocy obowiązującej ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego na odzyskane ziemie Śląska Cieszyńskiego oraz o zmianie niektórych jej przepisów[5]. W świetle wprowadzonego tym dekretem do ustawy  o obywatelstwie Państwa Polskiego przepisu art. 2a „Obywatelstwo polskie służy ponadto osobie, która ma miejsce zamieszkania i prawo swojszczyzny w jednej z gmin na obszarze odzyskanych ziem Śląska Cieszyńskiego, stanowiących poprzednio część składową Republiki Czechosłowackiej, jeżeli osoba ta (lub jej ojciec, u dziecka nieślubnego – matka) prawo to posiadała nieprzerwanie od dnia 1 listopada 1918 r. i jeżeli prawa tego nie nabyła z tytułu sprawowania urzędu publicznego; warunek miejsca zamieszkania nie dotyczy osób pochodzenia polskiego.” Ponadto dekret dodawał do art. 3 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego ustęp drugi w brzmieniu: „Osoby, pochodzenia polskiego, które w dniu 1 października 1938 r. miały miejsce zamieszkania na obszarze odzyskanych ziem Śląska Cieszyńskiego, będą traktowane na równi z osobami, które do Państwa Polskiego powróciły.”

Także w zawieranych przez władze niepodległej Polski traktatach i umowach międzynarodowych suwerenne Państwo Polskie zastrzegało prawa ojczyźniane wyłącznie osobom pochodzenia polskiego. Szczególnym przykładem w tej mierze są postanowienia Traktatu pokoju między Polską a Rosją i Ukrainą zawartego w Rydze w dniu 18 marca 1921 r.[6]

Zgodnie z Artykułem VI tego Traktatu „Również uważane będą za obywateli polskich osoby, które ukończyły lat 18 i znajdują się na obszarze Rosji lub Ukrainy, jeśli, w przewidzianym w artykule niniejszym trybie opcji wyrażą odpowiednie życzenie i udowodnią, że pochodzą od uczestników walk o niepodległość Polski w okresie od 1830 do 1865 roku, lub że są potomkami osób, które – nie dalej niż w trzecim pokoleniu – stale zamieszkiwały na terytorium dawnej Rzeczypospolitej Polskiej, oraz udowodnią, że one same swą działalnością, używaniem języka polskiego jako mowy potocznej i wychowywaniem swego potomstwa zaznaczyły w sposób oczywisty przywiązanie swe do narodowości polskiej.”

Artykuł VI ust. 6 przedmiotowego Traktatu stanowił zaś, że „W razie jeżeli osoba optująca odpowiada wszystkim wymienionym w punktach 1 i 2 warunkom, państwo, na którego rzecz dokonywa się opcja, nie ma prawa odmówić przyjęcia do obywatelstwa osoby optującej, zaś państwo, w którym dana osoba przebywa, nie ma prawa odmówić zwolnienia z obywatelstwa.”

Państwo Polskie zapewniło też Polakom możliwość swobodnego opuszczenia Związku Sowieckiego – „Osoby, które ważnie dokonały wyboru, będą mogły wyjechać bez przeszkód do państwa, na którego rzecz wybór został dokonany.” (Artykuł VI ust. 7 zd. 1 Traktatu). Z możliwości tej skorzystało około miliona naszych rodaków.

            Państwo Polskie reagowało też na nielojalność i wrogą działalność swoich obywateli, pozbawiając takie osoby obywatelstwa. Za taką uważano w szczególności udział komunistów polskich (w większości pochodzenia żydowskiego i białoruskiego) w wojnie domowej w Hiszpanii. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 31 marca 1938 r. o pozbawianiu obywatelstwa „Obywatel polski, przebywający za granicą, może być pozbawiony obywatelstwa polskiego, jeżeli:

a)      działał za granicą na szkodę Państwa Polskiego lub

b)      przebywając nieprzerwanie za granicą co najmniej przez 5 lat po powstaniu Państwa Polskiego, utracił łączność z państwowością polską lub

c)      przebywając za granicą, nie powrócił do Polski na wezwanie urzędu zagranicznego Rzeczypospolitej Polskiej.”[7]

W świetle zaś art. 5 powyższej ustawy:

„1. Osoby, które zostały pozbawione obywatelstwa polskiego na podstawie art. 1 lit. a ustawy niniejszej, nawet po uzyskaniu obcego obywatelstwa, mogą jedynie za uprzednią zgodą Ministra Spraw Wewnętrznych przebywać czasowo na obszarze Państwa Polskiego.

2. Kto wbrew powyższemu przepisowi przebywa na obszarze Państwa Polskiego, ulega karze więzienia do lat 5 i grzywny.”

Przepis ten akcentował szczególną niechęć Rzeczypospolitej Polskiej do osób, które będąc jej obywatelami działały na szkodę Państwa Polskiego, ulegając agitacji komunistycznej lub innej antypolskiej.

Obywatelstwo polskie pod dominacją sowiecką w latach 1944-1989

Ustawodawstwo niesuwerennej Polski kierowało się koniecznością podporządkowania się interesom jej suzerena – Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. Ponadto zaś uchylało te wszystkie regulacje Polski suwerennej dotyczące obywatelstwa, które stanowiły sankcję za antypolską działalność agentury komunistycznej.

Ustawa z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim[8] uchylała w szczególności ustawę z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego oraz ustawę z dnia 31 marca 1938 r. o pozbawianiu obywatelstwa i stanowiła w art. 15 ust. 1, iż „Orzeczenia, zapadłe przed dniem 1 września 1939 r. na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 marca 1938 r. o pozbawieniu obywatelstwa (Dz. U. R. P. Nr 22, poz. 191), nie mają skutku prawnego przeciw osobom, które w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy mają miejsce zamieszkania w Polsce.”

Ponadto w świetle ust. 2 tego artykułu „2. Osobom zamieszkałym za granicą może Rada Państwa przywrócić obywatelstwo polskie, którego zostały pozbawione w trybie, określonym w ustępie poprzedzającym, jeżeli obywatelstwo polskie nie zostało im przywrócone przed wejściem w życie niniejszej ustawy.”

W ten sposób zsowietyzowana Polska nagradzała obywatelstwem osoby działające w interesie Związku Sowieckiego i które przyczyniły się do sowietyzacji naszej Ojczyzny.

            Ustawa z 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim sankcjonowała akt agresji sowieckiej przeciwko Polsce poprzez pozbawienie obywatelstwa polskiego mieszkańców Kresów Wschodnich, których po aneksji wschodniej Polski w dniu 17 września 1939 r. uznał za swoich obywateli Związek Sowiecki. W świetle bowiem art. 4 w/w ustawy:

Obywatelem polskim nie jest osoba, która wprawdzie w dniu 31 sierpnia 1939 r. miała obywatelstwo polskie, jednak mieszka stale za granicą i:

  1)  w związku ze zmianą granic Państwa Polskiego nabyła zgodnie z umową międzynarodową obywatelstwo innego państwa albo

  2)  jest narodowości rosyjskiej, białoruskiej, ukraińskiej, litewskiej, łotewskiej lub estońskiej albo

  3)  jest narodowości niemieckiej, chyba że małżonek tej osoby ma obywatelstwo polskie i zamieszkuje w Polsce.”

Przepis art. 4 pkt 1 ustawy z 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim odwoływał się, jak należy przyjąć, do porozumienia tzw. Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z rządem sowieckim z dnia 26 lipca 1944 r. o polsko-radzieckiej granicy państwowej oraz do umowy między Rzecząpospolitą Polską i Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o polsko-radzieckiej granicy państwowej, podpisanej dnia 16 sierpnia 1945 r. i umowy między Rzecząpospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zmianie odcinków terytoriów państwowych, podpisanej dnia 15 lutego 1951 r. Źródłem regulacji ustawy były zatem umowy międzynarodowe zawarte pomiędzy nie posiadającą legitymacji Narodu Polskiego agenturą działającą w imieniu zwasalizowanej przez sowietów Polski a zwycięskim agresorem Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich.

Warto w tym miejscu wskazać, że umowy te, jako zawarte przez osadzoną przez sowietów w Polsce agenturę ze swoimi mocodawcami, a do tego przy obecności Armii Czerwonej w zniewolonej Polsce, należy uznać za nieważne. Świadczą o tym postanowienia art. 46 i 52 konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów sporządzonej w Wiedniu dnia 23 maja 1969 r.[9]

W istocie jednak, pomimo zamiaru pozbawienia Polaków na Kresach Wschodnich polskiego obywatelstwa, przyjęte regulacje nie mogły wywołać oczekiwanego skutku, albowiem w umowach powyższych nie było jakichkolwiek postanowień odnoszących się do obywatelstwa osób zamieszkujących anektowane przez sowietów wschodnie województwa Polski. Jedynym źródłem sowieckiego obywatelstwa kresowych Polaków były zatem decyzje Rady Komisarzy Ludowych ZSRS. Tym samym należy uznać, że w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polski, zgodnie z dyspozycją jej art. 2 pkt 1 w brzmieniu:„Z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy są obywatelami polskimi osoby, które posiadają obywatelstwo polskie na podstawie dotychczasowych przepisów”, obywatele II RP polskiego pochodzenia zamieszkujący na anektowanych polskich ziemiach wschodnich pozostawali nadal obywatelami niesuwerennej Polski powojennej.

Niebawem zdano sobie z tego sprawę i celem pozbawienia obywatelstwa polskiego kresowych Polaków rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zawarł z Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich Konwencję w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie, podpisaną w Warszawie dnia 21 stycznia 1958 r.[10] W świetle Artykułu 1 tej Konwencji„Osoby zamieszkujące na terytorium jednej z Umawiających się Stron, które według ustawodawstwa obu Umawiających się Stron są ich obywatelami, mogą na podstawie niniejszej Konwencji wybrać obywatelstwo jednej z Umawiających się Stron.”

Z kolei na podstawie jej Artykułu 7:

„1. Osoby objęte postanowieniami niniejszej Konwencji, które złożyły oświadczenie o wyborze obywatelstwa, uważane będą wyłącznie za obywateli tej Umawiającej się Strony, której obywatelstwo wybrały.

 2. Osoby, które w ciągu terminu przewidzianego w artykule 2 niniejszej Konwencji, nie złożą oświadczenia o wyborze obywatelstwa, będą uważane wyłącznie za obywateli tej Umawiającej się Strony, na terytorium której zamieszkują.”

Na podstawie tego aktu prawnego około 1,5 – 2 miliony Polaków – obywateli suwerennej II Rzeczypospoplitej, którzy nie zdążyli repatriować się do PRL, zostało pozbawionych obywatelstwa polskiego.

Po podpisaniu Konwencji z dnia 21 stycznia 1958 r. okazało się natomiast, że nie zawiera ona postanowień zapobiegających powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, co umożliwiało zachowanie polskiego obywatelstwa Kresowianom zamieszkałym w państwach trzecich. Możliwość ta została im zatem odebrana na mocy Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisanej dnia 31 marca 1965 r.[11]

Zgodnie z artykułem 4 tej konwencjiPełnoletnie osoby, zamieszkałe na terytorium państwa trzeciego, posiadające w dniu wejścia w życie niniejszej Konwencji jednocześnie obywatelstwo obu Umawiających się Stron, na które nie rozciągały się postanowienia Konwencji w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie, podpisanej w Warszawie dnia 21 stycznia 1958 roku, mogą wybrać obywatelstwo jednej z Umawiających się Stron. Oświadczenia o wyborze obywatelstwa składa się w dwóch egzemplarzach w ciągu roku od dnia wejścia w życie niniejszej Konwencji w przedstawicielstwie dyplomatycznym lub urzędzie konsularnym tej Umawiającej się Strony, której obywatelstwo osoby te wybierają. Osoby, które nie złożyły oświadczenia w ciągu tego okresu, będą posiadać wyłącznie obywatelstwo tej Umawiającej się Strony, na której terytorium zamieszkiwały przed wyjazdem do państwa trzeciego.”

Stosownie zaś do artykuł 5 konwencji z dnia 31 marca 1965 r.

„1. Od dnia wejścia w życie niniejszej Konwencji żadna z Umawiających się Stron nie będzie przyjmować wniosków w sprawie nabycia jej obywatelstwa przez osoby, posiadające obywatelstwo drugiej Umawiającej się Strony, bez uprzedniego przedłożenia przez zainteresowaną osobę dokumentu, wydanego przez właściwy organ tej Umawiającej się Strony, której obywatelstwo posiada ta osoba, stwierdzającego brak przeszkód do zmiany obywatelstwa.

2. Obywatele jednej z Umawiających się Stron, którzy przed dniem wejścia w życie niniejszej Konwencji nabyli obywatelstwo drugiej Umawiającej się Strony nie tracąc dotychczasowego obywatelstwa, będą posiadać od tego dnia wyłącznie obywatelstwo tej Umawiającej się Strony, na której terytorium zamieszkują. Jeżeli osoby takie zamieszkują na terytorium państwa trzeciego, będą posiadać wyłącznie to obywatelstwo jednej z Umawiających się Stron, które nabyły później.”

Kolejny krok w kierunku zatarcia praw Polaków z Kresów Wschodnich do obywatelstwa polskiego i Ojczyzny postawiły władze PRL wydając ustawę z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.[12] Dyspozycja art. 12 ust. 2 tej ustawy odstępuje od traktowania Polaków na Wschodzie jako członków jednego Narodu Polskiego, uznając ich za „cudzoziemców narodowości lub pochodzenia polskiego”, którzy mogą nabyć ponownie obywatelstwo polskie jedynie w drodze repatriacji i za zezwoleniem władz – „W rozumieniu niniejszej ustawy repatriantem jest cudzoziemiec narodowości lub pochodzenia polskiego, który przybył do Polski z zamiarem osiedlenia się na stałe, uzyskując na to zezwolenie właściwego organu polskiego.”

Ustawa ta obowiązywała do dnia 15.08.2012 r., tj. do końca PRL-u a ponadto jeszcze 23 lata od transformacji ustrojowej w Polsce.

A zatem w latach 1944-1989 o prawie do obywatelstwa polskiego decydowały władze Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich w kolaboracji z osadzoną przez nie w Polsce agenturą. Stan ten skutkował pozbawieniem obywatelstwa polskiego mieszkańców Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej Polskiej oraz przebywających na emigracji Polaków zaangażowanych w działalność niepodległościową i patriotyczną.

Obywatelstwo III Rzeczypospolitej

Ustawodawstwo III RP kontynuuje politykę obywatelstwa wytyczoną przez niesuwerenną Polską Rzeczpospolitą Ludową. Znalazło to wyraz m.in. w pozostawieniu w obrocie prawnym po roku 1989 peerelowskiej ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim.

System prawny III Rzeczypospolitej odrzucił tym samym te rozwiązania ustawowe, które przyświecały prawodawstwu Polski suwerennej z lat 1918-1939.

Główne założenia polityki obywatelstwa III RP to zatem odmowa przywrócenia obywatelstwa polskiego Polakom z Kresów Wschodnich – obywatelom II Rzeczypospolitej i ich potomkom, określanie ich cudzoziemcami polskiego pochodzenia oraz promowanie obywatelstwa polskiego dla osób narodowości żydowskiej i niemieckiej, które opuściły PRL w celu połączenia się z własnymi ojczyznami, nabywając ich obywatelstwo.[13]

Władze III RP wypowiedziały wprawdzie z dniem 14 lipca 2000 r. w stosunkach między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Białorusi i Ukrainą Konwencję między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisaną dnia 31 marca 1965 r.[14], tym niemniej nie ma to zasadniczego znaczenia dla prawnego statusu byłych obywateli polskich pozostających w tych państwach, skoro podstawowym aktem prawnym pozbawiającym ich obywatelstwa polskiego jest Konwencja między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie z dnia 21 stycznia 1958 r., a tej władze III RP nie wypowiedziały i obowiązuje ona nadal.

Jak można przyjąć, wypowiedzenie przez stronę polską Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisanej dnia 31 marca 1965 r. miało to ukryte znaczenie, że zatwierdzało w stosunkach z Białorusią i Ukrainą Konwencję między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie z dnia 21 stycznia 1958 r. w sytuacji, gdy po rozpadzie Związku Sowieckiego sukcesorem zobowiązań ZSRS ogłosiła się w dniu 24 grudnia 1991 r. Rosyjska Federacja[15], a Białoruś i Ukraina nie były stroną tych konwencji. Wypowiedzenie konwencji zawartych z ZSRS winno zatem dotyczyć Rosyjskiej Federacji a nie Republiki Białoruś i Ukrainy, zaś w relacjach z Rosją Konwencja między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisana dnia 31 marca 1965 r. nie została wypowiedziana. Ponadto wypowiedzenie winno dotyczyć przede wszystkim znacznie ważniejsza Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie z dnia 21 stycznia 1958 r. Konwencja ta powinna zostać wypowiedziana tym bardziej, że byli obywatele II RP zamieszkujący Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej Polskiej nie są obywatelami Federacji Rosyjskiej, lecz uznani zostali za swoich obywateli przez Białoruś, Ukrainę i Republikę Litewską, które to państwa przedmiotowej konwencji nie zawierały. Waga owych „omyłek” popełnionych przez władze III RP wskazuje na ich żywotną niechęć do przywrócenia obywatelstwa polskiego Polakom zamieszkałym na Kresach Wschodnich. Jest to zapewne podyktowane prowadzoną w szerszym kontekście polityką depopulacji Polski i perspektywą jej kolonizacji przez ludność niepolską.

Podstawowym aktem prawnym regulującym obywatelstwo III RP jest ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim[16]. Odchodzi ona od zasady wyłączności terytorialnej obywatelstwa właściwej państwom suwerennym, a przyznając prawo do obywatelstwa polskiego niezależnie od przynależności do Narodu Polskiego i niezależnie od posiadania innych obywatelstw, zrywa szczególną wieź założoną przez ustawodawstwo Polski suwerennej pomiędzy Państwem Polskim a Narodem Polskim.

Ustawa ta przywraca obywatelstwo polskie osobom, które utraciły je przed dniem 1 stycznia 1999 r. wskutek nabycia obywatelstwa obcego lub przez przyjęcie urzędu publicznego lub wstąpienie do służby wojskowej w państwie obcym bez zgody Rządu Polskiego. (art. 38 ust. 1 ustawy) Przepisy te skierowane są przede wszystkim do emigrantów udających się do Izraela i Republiki Federalnej Niemiec.

W regulacji tej widać dysonans w sposobie traktowania przez władze III RP Polaków na Wschodzie, którzy obywatelstwa polskiego odzyskać nie mogą, od sposobu traktowania ludności pochodzenia np. żydowskiego i niemieckiego, przed którą perspektywa ta zostaje szeroko otwarta. Na mocy bowiem art. 38 ust. 1 w/w ustawy obywatelstwo polskie mogą uzyskiwać zamieszkali za granicą cudzoziemcy nie znający nawet języka i kultury polskiej.[17] Następować to będzie dlatego, że obywatelstwo polskie przysługuje także potomkom zamieszkującego za granicą cudzoziemca odzyskującego polskie obywatelstwo.

Ustawa z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim znosi konieczność długotrwałego zamieszkiwania w Polsce i związania się z Narodem Polskim nierozerwalnymi więzami. Zgodnie bowiem z art. 30 ust. 1 tej ustawy za obywatela polskiego uznaje się m.in. cudzoziemca przebywającego nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jedynie od 3 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub na podstawie prawa stałego pobytu. Ponadto przepis ten uznaje za obywatela polskiego cudzoziemca przebywającego nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jedynie od 2 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, które uzyskał w związku z posiadaniem statusu uchodźcy nadanego w Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzję o uznaniu cudzoziemca za obywatela polskiego wydaje wojewoda, który nie może odmówić cudzoziemcowi obywatelstwa, wyjąwszy zupełnie wyjątkowy przypadek, gdy nabycie przez niego obywatelstwa polskiego stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. (art. 31 pkt 2 ustawy. Obywatelstwo przestało być czynnikiem integrującym Naród z Państwem.

            Zgoda III RP na posiadanie obywatelstwa polskiego przez obywateli innych państw stymuluje wieloetniczność i wielokulturowość naszego Państwa.

Odmowa związania się cudzoziemca przynależnego do Państwa Polskiego (któremu zwrócono obywatelstwo polskie) stałymi więzami z Państwem i Narodem Polskim może wyrażać się np. w tym, że żąda on zmiany swojego polskiego imienia lub nazwiska, którego używał przed wyjazdem na stałe z Polski na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa ojczystego, którego obywatelstwo również posiada. A takie prawo przyznaje cudzoziemcowi przynależnemu do Państwa Polskiego art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska.[18] Należy przy tym wskazać, że przyjęcie tej regulacji podyktowane było koniecznością podporządkowania się wymogom unijnym. Zgodnie bowiem z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 2 października 2003 r. w sprawie C 148/02 „artykuły 12 WE i 17 Traktatu WE należy interpretować w taki sposób, że uniemożliwia on organom administracyjnym jednego państwa członkowskiego odmowę przyjęcia – w okolicznościach takich, jak w przypadku postępowania głównego – wniosku o zmianę nazwiska, złożonego w imieniu małoletnich dzieci zamieszkujących to państwo i posiadających podwójne obywatelstwo – tego państwa i innego państwa członkowskiego – jeżeli celem wniosku jest umożliwienie dzieciom noszenia nazwiska, do którego są uprawnione zgodnie z przepisami i tradycją drugiego państwa członkowskiego.” Dążąc do pełnej zgodności ustawodawstwa krajowego z wyrokiem ETS uwzględniono przesłankę pragnienia dostosowania swojego nazwiska do nazwiska, jakie wnioskodawca nosi zgodnie z ustawodawstwem innego państwa, którego obywatelstwo również posiada – jako przykład ważnego powodu uzasadniającego wniosek o zmianę imienia lub nazwiska.[19]

            III Rzeczypospolita nie tylko odmawia Polakom zamieszkującym Kresy Wschodnie prawa obywatelstwa, ale również blokuje im możliwość powrotu do Ojczyzny, czym narusza art. 52 ust. 2 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r.[20] w brzmieniu: „Osoba, której pochodzenie polskie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe.”

Wprawdzie uchwalona została ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji[21], ale dotyczy ona jedynie Polaków zamieszkujących w azjatyckiej części byłego Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich. Ponadto w świetle art. 12 ust. 1 tej ustawy wizę w celu repatriacji Polak z Kazachstanu czy z Syberii otrzyma wyłącznie po przedstawieniu dowodu potwierdzającego posiadanie lub zapewnienie lokalu  mieszkalnego i źródeł utrzymania w Rzeczypospolitej Polskiej, co praktycznie uniemożliwia przeprowadzenie skutecznej akcji repatriacyjnej nawet wobec tak wąsko określonej kategorii uprawnionych. Trudne do wypełnienia wymogi  otrzymania wizy repatriacyjnej powodują, że od 1997 do 2009 r. w ramach repatriacji osiedliło się w Polsce jedynie 7066 osób. Począwszy zaś od 2001 r. liczba repatriantów stale spada: 10 lat temu przyjechało do kraju tysiąc osób, w ubiegłym roku już tylko 214.[22] Tymczasem według szacunków Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” za naszą wschodnią granicą mieszka około 2.580.000 Polaków i jeśliby wolę powrotu do Ojczyzny w jej obecnych granicach zadeklarowało jedynie 10% tej populacji, to w ciągu dziesięciu lat repatriacja mogłaby obejmować corocznie 26 tys. osób.[23]

            Obecna ekipa rządząca jest niechętna rozszerzaniu akcji repatriacyjnej na wszystkich Polaków zamieszkałych na obszarze byłego Związku Sowieckiego. W Stanowisku Rządu w sprawie obywatelskiego projektu ustawy o powrocie do Rzeczypospolitej Polskiej osób polskiego pochodzenia deportowanych i zesłanych przez władze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich[24] negatywnie ocenił obywatelską propozycję rozszerzenia kręgu osób uprawnionych bez względu na miejsce zsyłki i deportacji oraz aktualne miejsce zamieszkania.

            Stanowisko Rządu operuje wyłącznie aspektem finansowym repatriacji, piętnując objęcie repatriantów przez obywatelski projekt ustawy opieką społeczną, i że generuje ona koszty dla budżetu państwa. Stanowisko to abstrahuje natomiast od moralnych podstaw zasadności przeprowadzenia tej akcji. Zdumienie budzi także brak zgody rządu na nabywanie przez Polaków ze Wschodu polskiego obywatelstwa z uwagi na to, że „nabycie obywatelstwa polskiego w drodze repatriacji będzie równoznaczne z nabyciem obywatelstwa państwa członkowskiego Unii Europejskiej oraz wszelkich przywilejów z tym związanych (m.in. nieograniczone ruchem wizowym przekraczanie granic członkowskich Unii Europejskiej)”. Ponadto w ocenie rządu projekt jest niezgodny z prawem Unii Europejskiej w zakresie dotyczącym zasad wydania wiz Schengen. Będzie też skłaniał, jak napisano w w/w Stanowisku, do nadużyć procedury repatriacyjnej z uwagi na „bardzo szczodry system pomocy finansowej, nieadekwatny do sytuacji w krajach byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich”.

W naszej ocenie takie stawianie akcentów zmierza do wytworzenia negatywnego klimatu i odbioru społecznego wobec repatriantów, aby zahamować rozszerzanie akcji repatriacyjnej Polaków ze Wschodu. Jak należy przyjąć, opór rządu wobec repatriacji wynika z faktu, że repatriacją mieliby zostać objęci Polacy, określani przez Stanowisko Rządu „cudzoziemcami posiadającymi polskie pochodzenie”, a nie osoby narodowości innej niż polska. W przypadku bowiem np. Żydów uzasadnieniem zwrotu obywatelstwa polskiego jest wyłącznie aspekt moralny – konieczność zadośćuczynienia krzywd rzekomo wyrządzonych im w roku 1968 przez państwo (jakoby) polskie. Rachunek krzywd za zbrodnie stalinowskie popełniane na Polakach przez licznych przedstawicieli tej grupy narodowościowej jest natomiast w tym przypadku przemilczany.[25] W ten sam sposób wobec Polaków na Wschodzie zawsze przytacza się argument ekonomiczny (że to się nie opłaca), nigdy zaś argument zadośćuczynienia krzywd moralnych, jakich doznali na Wschodzie od sowietów za to że przyznawali się do polskości i byli lojalni wobec Państwa Polskiego.

Polityka w zakresie obywatelstwa prowadzona przez III RP jest zatem sprzeczna z interesami Narodu Polskiego. Realizuje interesy obcych narodowości, ignoruje zaś prawa Polaków. Regulacje w zakresie obywatelstwa nie tylko utrwalają wrogie Polakom standardy niesuwerennego państwa z lat 1944-1989, ale w istotny sposób je pogłębiają, w tym poprzez skrócenie okresu zamieszkiwania w Polsce niezbędnego do nadania obywatelstwa polskiego z lat 5 do lat 2-3, odbierając w istocie Polakom prawo do Ojczyzny i promując sprowadzanie się do niej kolonizatorów nie znających kultury i języka polskiego, pozbawionych woli stania się Polakami.

Republika Federalna Niemiec        

Według ustawodawstwa Republiki Federalnej Niemiec jej obywatelem jest każdy Niemiec, niezależnie od kraju zamieszkania i posiadania innych obywatelstw. W przypadku osób urodzonych przed dniem 01.01.1975 roku obowiązuje zasada, że Niemcem jest się wówczas, gdy ojciec również był Niemcem. Istnienie tej ciągłości pochodzeniowej udowadnia się wstecz od dziadka lub nawet od pradziadka urodzonego przed 1914 rokiem. Domniemywa się posiadanie obywatelstwa niemieckiego wówczas, jeżeli przodkowie urodzili się między 1913 a 1945 rokiem na terytorium Rzeszy Niemieckiej lub Wolnego Miasta Gdańska według granic z 1937 roku i tam też mieszkali.[26] Osobom takim nie nadaje się obywatelstwa RFN, lecz stwierdza jego posiadanie. W świetle tak zakreślonej suwerenności Republiki Federalnej jej obywatelami są ci wszyscy obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, których nawet odlegli przodkowie urodzili się na Śląsku, Ziemi Lubuskiej, Pomorzu oraz Warmii i Mazurach. Będzie to kilka milionów Polaków. Strona niemiecka nigdy nie uwzględniała obiekcji polskich, że osoby urodzone na terytorium Ziem Odzyskanych Rzeczypospolitej Polskiej po roku 1945 i tam stale zamieszkujące są obywatelami polskimi.

            Z kolei w przypadku pochodzenia z terenów należących przed II wojną światową do Rzeczypospolitej Polskiej lub jeżeli z tych terenów pochodzą przodkowie, względnie w przypadku zamieszkiwania na tych terenach, w celu uzyskania obywatelstwa niemieckiego należy udokumentować, że ojciec lub dziadek zostali włączeni na niemiecką listę narodowościową – „Volkslistę”.[27] W ten sposób obywatelami niemieckimi są także potomkowie obywateli Drugiej Rzeczypospolitej, którzy podczas okupacji niemieckiej, nie będąc zwolnionymi przez władze polskie z obywatelstwa polskiego i obowiązku wierności Rzeczypospolitej, podpisali niemiecką listę narodowościową.

Przypisanie sobie przez państwo niemieckie suwerenności do poszczególnych kategorii obywateli polskich stanowi wyrazisty dowód, że państwo suwerenne nie musi z żadnym podmiotem prawa międzynarodowego uzgadniać kto jest, a kto nie, jego obywatelem.

Osobie nie mającej prawa do stwierdzenia jego niemieckiego obywatelstwa po niemieckich przodkach można nadać obywatelstwo niemieckie poprzez tzw. Einbürgerung. Wymogi dla otrzymania niemieckiego obywatelstwa przez cudzoziemca, którym w świetle prawa niemieckiego jest wyłącznie osoba nie posiadająca niemieckich przodków, są dość rygorystyczne. W większości przypadków kandydat na Niemca musi spełnić większość lub wszystkie z poniższych wymagań:

  • ważne pozwolenie na pobyt Aufenthaltserlaubnis lub Aufenthaltsberechtigung
  • legalny pobyt na terenie Niemiec przez co najmniej 8 lat
  • gwarancja posiadania środków do życia dla siebie i osób pozostających na utrzymaniu bez prawa zasiłku socjalnego lub dla bezrobotnych (
  • dobra znajomość języka niemieckiego
  • złożenie przysięgi na niemiecką konstytucję
  • zrzeczenie się poprzedniego obywatelstwa (chociaż istnieją od tego wyjątki).[28]

Natomiast poprzez urodzenie w Niemczech obywatelstwo tego kraju uzyskuje dziecko mające rodziców cudzoziemców, jeżeli jedno z rodziców

a) od ośmiu lat przebywa zgodnie z prawem na stałe w Niemczech oraz
b) posiada uprawnienie na pobyt (Aufenthaltsberechtigung) lub od trzech lat
zezwolenie na pobyt (Aufenthaltserlaubnis) na czas nieokreślony.

Osoba, która uzyskała obywatelstwo niemieckie przez urodzenie w Niemczech a ponadto posiada obywatelstwo innego kraju musi po uzyskaniu pełnoletności (ukończenie 18 roku życia) do ukończenia 23 roku życia oświadczyć na piśmie, czy pragnie zachować obywatelstwo niemieckie czy obywatelstwo innego kraju. W przypadku zachowania obywatelstwa niemieckiego osoba ta powinna udokumentować zrzeczenie lub utratę obywatelstwa innego kraju, chyba że może okazać na piśmie pozwolenie na zachowanie obywatelstwa niemieckiego. Jeżeli do ukończenia 23 roku życia nie zostanie złożone żadne oświadczenie, niemieckie obywatelstwo automatycznie przepada.[29]

            Nadmienić ponadto należy, że o ile do stwierdzenia niemieckiego obywatelstwa, wynikającego z faktu, że wnioskodawca od dnia narodzin posiadał niemieckie obywatelstwo, gdyż miał niemieckich przodków (co wcześniej nie zostało np. urzędowo potwierdzone, gdyż wnioskodawca urodził się np. w Polsce z obywateli polskich, którzy nigdy nie występowali o stwierdzenie niemieckiego obywatelstwa chociaż mieliby do niego prawo, bo ich przodkowie mieszkali na terenie Niemiec i na tej podstawie mieli prawo do niemieckiego obywatelstwa) posiada się konstytucyjnie przyznane prawo, o tyle do przyznania go przez Einbürgerung nie ma się żadnego prawa i jest ono stosowane po dokładnym rozważeniu wszystkich korzyści, które owo przyznanie niosłoby ze sobą dla państwa niemieckiego.[30]

Federacja Rosyjska

Również polityka paszportowa Federacji Rosyjskiej zasadniczo różni się od polskiej. Nastawiona jest na osiągnięcie konkretnych korzyści dla narodu rosyjskiego. Przede wszystkim pozyskanie ludności dla ogromnego, lecz słabo zaludnionego terytorium kraju, a ponadto zdominowanie obszarów innych państw zamieszkiwanych przez etnicznych Rosjan i ludy prorosyjskie.

Ponadto przez nadawanie obywatelstwa Rosja chce odbudować wpływy w regionie.[31]

Metodą rozdawania paszportów Kreml posłużył się, by oderwać Abchazję i Osetię Południową od Gruzji. Także władze ukraińskie podejrzewają Rosję o wydawanie rosyjskich paszportów mieszkańcom Krymu w celu jego oderwania od Ukrainy.[32]

Jak donoszą agencje prasowe, prezydent Władimir Putin polecił nawet jakoby odpowiednim służbom opracowanie nowego prawa zezwalającego na wydawanie rosyjskich paszportów potomkom obywateli Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 r.[33]

            O ile za pomocą rozdawania paszportów mieszkańcom krajów postsowieckich Rosja narusza suwerenność tych krajów i osłabia więzi łączące dane państwa z zamieszkującą je ludnością, to sama nie zezwala, poza ścisłymi wyjątkami, korzystnymi dla polityki tego państwa, na posiadanie przez Rosjan podwójnego obywatelstwa.

Aby zostać obywatelem Rosji należy złożyć wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy, a po jego otrzymaniu kandydat na Rosjanina może opuszczać FR tylko po uzyskaniu pozwolenia oraz na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy. Instytucja ta służy ograniczeniu kontaktów z krajem pochodzenia i związaniu cudzoziemca z nową ojczyzną. Po trzech latach pobytu czasowego w Rosji składa się wniosek o pozwolenie na zamieszkanie i dopiero po upływie kolejnych pięciu lat od jego uzyskania można starać się o nadanie rosyjskiego obywatelstwa. Warunkiem zaś jego uzyskania jest przedstawienie dokumentu potwierdzającego znajomość języka rosyjskiego, wykazanie źródła utrzymania oraz przedstawienie dowodu utraty obywatelstwa kraju pochodzenia.[34]

            Z warunku legalnego przebywania na terytorium Federacji Rosyjskiej przez minimum osiem lat zwolnione są jedynie enumeratywnie wymienione kategorie ludności związane z państwem rosyjskim lub pozostające pod jego wpływem.

I tak, natychmiast po otrzymaniu zezwolenia na zamieszkanie wniosek o nadanie obywatelstwa rosyjskiego mogą złożyć m.in.:

· obywatele Kazachstanu, Kirgizji i Białorusi, z którymi to państwami Rosja zawarła porozumienia o uproszczonym trybie nadawania obywatelstwa,

· bezpaństwowcy posiadający uprzednio obywatelstwo ZSRS,

· osoby mające szczególne zasługi wobec Federacji Rosyjskiej.

Po upływie roku od otrzymania pozwolenia na zamieszkanie o rosyjskie obywatelstwo mogą wystąpić m.in.:

· osoby, które urodziły się na terenie Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej (mający obywatelstwo ZSRS),

· osoby pozostające w związku małżeńskim z obywatelami FR nie krócej niż 3 lata,

· osoby mające wysokie osiągnięcia w dziedzinie nauki, techniki i kultury,

· osoby, którym udzielono azyl polityczny,

· uchodźcy.

Po upływie trzech lat od otrzymania pozwolenia na zamieszkanie powrócić do obywatelstwa FR mogą obywatele państw obcych i bezpaństwowcy posiadający po dniu 6 lutego 1992 r. obywatelstwo FR.

Rosja uznaje podwójne obywatelstwo jedynie na mocy międzypaństwowego Porozumienia z Turkmenistanem i Umowy z Tadżykistanem o uregulowaniu kwestii obywatelstwa. Zawarcie stosownych umów podyktowane było niewątpliwie faktem, iż kraje te pozostają częścią przestrzeni postsowieckiej, do reintegracji której dąży Moskwa.

Odnośnie praw i obowiązków «podwójnych» obywateli, ich zabezpieczenia społecznego i służby wojskowej, to powyższe Porozumienie i Umowa kwestie te pozostawiają do kompetencji tej strony, na terenie której tacy obywatele stale zamieszkują.[35]

Republika Litewska

Zgodnie z artykułem 12 konstytucji Republiki Litewskiej jej obywatel może być jednocześnie obywatelem innego kraju tylko w wyjątkowych przypadkach ustalonych w ustawie.

W świetle „litewskiej” ustawy o obywatelstwie z grudnia 2010 r. obywatel RL może być równocześnie obywatelem innego państwa, jeśli obywatelstwo „litewskie” i obywatelstwo innego państwa nabył poprzez urodzenie się, albo jest osobą (lub jej potomkiem) wysłaną z Litwy przed 11 marca 1990 r. na mocy decyzji władz okupacyjnych (sowieckich lub niemieckich) i poprzez to nabył obywatelstwo innego państwa, albo jest osobą (lub jej potomkiem), która wyjechała z Litwy przed 11 marca 1990 r., albo nabył obywatelstwo innego państwa ipso facto poprzez zawarcie związku małżeńskiego, albo został adoptowany przez obywatela innego państwa i przez to nabył obywatelstwo tego państwa lub też został adoptowany przez obywatela Litwy i w ten sposób posiadając obywatelstwo innego państwa nabył także obywatelstwo „litewskie”. Tylko takie osoby mogą ubiegać się o „litewskie” obywatelstwo nie zrzekając się posiadanego obywatelstwa.[36]

Ponadto, w ramach wyjątku, prezydent może nadać je (jako drugie) osobom szczególnie wobec Republiki Litewskiej zasłużonym.[37]

Artykuł 12 poprzednio obowiązującej w RL ustawy o obywatelstwie przewidywał, że obywatelstwo Republiki Litewskiej mogą otrzymać osoby, które złożyły egzamin z języka państwowego, stale mieszkające w Litwie, nie krócej niż w ciągu 10 ostatnich lat, mają legalne źródło utrzymania i złożony egzamin z podstaw Konstytucji. Poza tym powinny to być osoby bez obywatelstwa albo obywatele takiego państwa, zgodnie z ustawami którego w wypadku otrzymania obywatelstwa Republiki Litewskiej traci się obywatelstwo tego państwa.

Osoba, starająca się o zostanie obywatelem RL, powinna zawiadomić na piśmie o swej decyzji zrzeczenia się posiadanego obywatelstwa innego państwa.[38]

            Zasada wyłączności obywatelstwa stanowi kamień węgielny władztwa Republiki Litewskiej na anektowanych polskich etnicznie terytoriach Wileńszczyzny, zamieszkałych przez potomków obywateli Drugiej Rzeczypospolitej Polskiej. Chodzi o to, aby uniemożliwić litewskim Polakom równoczesne posiadanie obywatelstwa polskiego.

Republika Litewska, w przeciwieństwie do Niemiec i Rosji, ma zbyt mały potencjał aby prowadzić politykę paszportową także wobec obywateli III RP. Zbyt duże poniosłaby też ryzyko, gdyby Polska zastosowała identyczne środki wobec obywateli Republiki Litewskiej pochodzenia polskiego. Dlatego też ostrze jej polityki paszportowej skierowane jest na kolonizację wewnętrzną Wileńszczyzny i szybkie wynarodowienie tamtejszych Polaków. Wyraziła to jasno Prezydent Republiki Litewskiej Dalia Grybauskaité na spotkaniu z domagająca się podwójnego obywatelstwa wspólnotą żmudzką w Chicago. W czasie spotkania Prezydent oświadczyła, że przy wprowadzeniu podwójnego obywatelstwa najbardziej obawia się, że z wariantu tego mogą skorzystać osoby, które obecnie mieszkają „na terytoriach, którym nie możemy jeszcze w pełni ufać“ [tak w języku dyplomatycznym odniosła się do problemu Polaków na Wileńszczyźnie].[39]

Gdy w roku 2008 w przyjętej przez Sejm RL nowelizacji ustawy o obywatelstwie, której domagali się przede wszystkim przedstawiciele emigracji żmudzkiej, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, zamierzano wprowadzić wyjątek zezwalający na posiadanie przez obywatela Republiki Litewskiej także innej niż „litewska” narodowości, drugiego obywatelstwa – jednego z państw UE lub NATO, co dotyczyłoby także litewskich Polaków, przeciwko tej zmianie wystąpiła grupa żmudzkich intelektualistów. Wystosowali oni list otwarty, w którym napisali m.in.: „Powszechne zalegalizowanie podwójnego obywatelstwa jest nie do przyjęcia ani z przyczyn moralnych, ani politycznych, prawnych, czy społecznych. Jest to zgubne rozwiązanie dla narodu i dalekosiężnych interesów Litwy”.[40] W konsekwencji ustawę zawetował prezydent Valdas Adamkus, a Sejmas w dniu 15 lipca 2008 r. veto prezydenta przyjął.[41]

Dalekosiężne cele Żmudzinów, na które lakonicznie powołali się w/w intelektualiści,  sprowadzają się do przymusowej asymilacji obywateli Drugiej Rzeczypospolitej zamieszkujących na terytorium anektowanego przez RL województwa wileńskiego.

            Parlament Republiki Litewskiej wielokrotnie podejmował kroki legislacyjne zmierzające do uniemożliwienia litewskim Polakom występowanie o polskie obywatelstwo.

W roku 2002 żmudzki parlament próbował poprawić ustawę o obywatelstwie bez zmiany Konstytucji, zezwalając na podwójne obywatelstwo wszystkim emigrantom „pochodzenia litewskiego”. Natomiast przedstawiciel mniejszości narodowej na Litwie (Polak, Rosjanin) nie miał prawa do podwójnego obywatelstwa. Jeśli więc obywatel Litwy np. narodowości polskiej otrzymałby obywatelstwo polskie, musiałby się zrzec obywatelstwa Republiki Litewskiej.

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie zaskarżyła tę ustawę do Sądu Konstytucyjnego RL, który w orzeczeniu z dnia 13 listopada 2006 r. orzekł o jej niezgodności z Konstytucją. Sąd Konstytucyjny między innymi zaznaczył, iż zgodnie z artykułem 12 Konstytucji RL obywatel Republiki Litewskiej może być jednocześnie obywatelem innego kraju tylko w niezwykle rzadkich przypadkach, a nadanie temu wyjątkowi rangi reguły i uczynienia go zjawiskiem masowym, jest niezgodne z ustawą zasadniczą.[42]

4 listopada 2010 r. żmudzki rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o obywatelstwie. Zakładał on, iż warunkiem posiadania drugiego obywatelstwa obok obywatelstwa RL jest wykazanie przynajmniej jednego „litewskiego” przodka oraz złożenie pisemnej deklaracji o przynależności do narodu „litewskiego”. Takie prawo automatycznie dyskryminowało tamtejszych Polaków, którzy oficjalnie musieliby wyrzec się swojej tożsamości. Polakom dano alternatywę: albo decydują się na pisemne potwierdzenie swej „litewskiej” narodowości, albo nie mają prawa do podwójnego obywatelstwa.[43]

W grudniu 2010 r. żmudzki Sejmas uchwalił nową ustawę o obywatelstwie, z której zostały wykreślone budzące najwięcej kontrowersji przepisy nadające prawo do podwójnego obywatelstwa tylko dla Żmudzinów.[44]

Władze tego kraju nie mogą pogodzić się też z wydawaniem przez Polskę swoim rodakom na Litwie Karty Polaka, albowiem, choć nie daje ona prawa do polskiego obywatelstwa, to jednak umacnia poczucie tożsamości jej posiadacza.

Podsumowanie

Podsumowując powyższe rozważania należy wskazać, że III RP porzuciła suwerenną politykę w zakresie obywatelstwa. Lekceważąc prawa Narodu Polskiego podporządkowała się interesom innych narodów, usprawiedliwiając to koniecznością wypełniania standardów międzynarodowych i zaleceń Unii Europejskiej. Uzasadnienie to jest całkowicie nieprawdziwe, albowiem wszystkie państwa europejskie zapewniają obywatelstwo osobom należącym do ich narodów niezależnie od miejsca zamieszkania, przyznawanie zaś obywatelstwa cudzoziemcom reglamentują.

Niemieckie ustawodawstwo w zakresie obywatelstwa jest klasycznym przykładem regulacji państwa suwerennego i zasadniczo różni się od ustawodawstwa III RP. Suwerennie określa kto jest obywatelem Republiki Federalnej Niemiec. Natomiast prawo do obywatelstwa polskiego uzależnione jest od zgody państw ościennych – Federacji Rosyjskiej, Republiki Białoruś i Ukrainy, co wynika z treści Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie z dnia 21 stycznia 1958 r.

Państwo niemieckie jest państwem narodu niemieckiego, a nie państwem cudzoziemców przynależnych do Niemiec. Obywatelem niemieckim jest  każda osoba, której ojciec, dziadek lub pradziadek był Niemcem, niezależnie od tego czy kiedykolwiek występował o formalne potwierdzenie swojego statusu.

Z kolei zgodnie z ustawodawstwem III RP Polacy zamieszkujący na ziemiach anektowanych przez ZSRS, a obecnie będących w posiadaniu Republiki Litewskiej, Ukrainy i Białorusi, są traktowani w Polsce jako cudzoziemcy. Ulegając zaś naciskom niepolskich ośrodków wpływu III RP potwierdza obywatelstwo polskie cudzoziemcom, którzy wprawdzie byli przed 1999 r. obywatelami polskimi, ale zrzekli się go w wyniku emigracji do swoich etnicznych ojczyzn.

Prawo niemieckie dba także o lojalność swoich obywateli obcego pochodzenia i nie daje im prawa do posiadania obywatelstwa etnicznych ojczyzn.

III RP natomiast zezwala na podwójne obywatelstwo, dopuszcza także takie osoby do najwyższych stanowisk w państwie i zgadza się na posługiwanie się w Polsce imionami i nazwiskami zgodnymi z ich rzeczywistą przynależnością narodową, niezależnie od tego, że przed opuszczeniem Polski na stałe posługiwali się często imionami i nazwiskami polskimi.

W końcu zaś RFN stawia poważne wymogi dla osób ubiegających się o wydanie obywatelstwa niemieckiego (ośmioletni legalny pobyt, zrzeczenie się poprzedniego obywatelstwa, przysięga na konstytucję), podczas gdy prawo polskie wymaga jedynie 2-3 letniego pobytu, zezwala na zachowanie poprzedniego obywatelstwa, a o przysiędze na wierność Rzeczypospolitej nawet nie wspomina.

Nie tylko Niemcy, ale również Rosja prowadzi w dziedzinie obywatelstwa politykę suwerenną i nie dopuszcza podwójnego obywatelstwa i nielojalności. Rosja, tak jak Niemcy, nie uzgadnia z innymi państwami, kto jest jej obywatelem. Dąży też do uznania za swoich obywateli obywateli innych państw, co dotyczy także Polaków.

W przeciwieństwie do regulacji polskich, także malutka Republika Litewska uważa za własnych obywateli tych obywateli rosyjskich i innych państw powstałych po rozpadzie Związku Sowieckiego, którzy będąc narodowości żmudzkiej, zostali bez własnej woli wysiedleni przez okupacyjne władze ZSRS poza terytorium swojego kraju.

Tymczasem Polacy zesłani z Kresów Wschodnich do Rosji i Kazachstanu, o ile nie udało się im repatriować do Polski, nadal pozostają wyłącznie obywatelami rosyjskimi lub kazachskimi, albowiem władze III Rzeczpospolitej Polskiej ich się wyrzekły.

Ustawa „litewska”, odmiennie od unormowań polskich, nie zezwala także na podwójne obywatelstwo cudzoziemców przynależnych do państwa „litewskiego”. Z drugiej zaś strony Republika Litewska podejmuje konsekwentne działania, aby prawo do podwójnego obywatelstwa przyznać dobrowolnym emigrantom z Litwy wyłącznie pochodzenia żmudzkiego, a nie dowolnego innego.

Są to zupełnie odmienne standardy od stosowanych przez III RP, która nie godzi się na podwójne obywatelstwo Polaków z Kresów Wschodnich RP, którzy zdecydowali się pozostać na ziemi ojców, a przyznaje obywatelstwo polskie obywatelom Izraela i Republiki Federalnej Niemiec, którzy w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX w. zrzekli się obywatelstwa polskiego i z własnej woli opuścili nasz kraj poprzez wyjazd do swoich etnicznych ojczyzn, których obywatelstwo dobrowolnie nabyli.

Poza tym do nabycia obywatelstwa „litewskiego” ustawodawstwo RL wymaga nawet pięciokrotnie dłuższego okresu pobytu cudzoziemca w nowej ojczyźnie niż ustawa polska.

Porównania zarówno na tle historycznym, jak i międzynarodowym pozwalają przyjąć tezę, że obywatelstwo III RP jest instytucją nie służącą budowie więzi Państwa z Polakami, ale napływowi do Polski cudzoziemców, w szczególności pochodzenia żydowskiego i niemieckiego. Polityka ta ma zapewne na celu wzmocnienie potencjału etnicznego „elit” III RP i wykupywanie przez cudzoziemców po niskiej cenie polskiej ziemi, niedostępnej póki co dla osób nie posiadających polskiego obywatelstwa.


[1]Arturas Račas, Liść figowy dla prezydenta – w trybie wyjątkowo pilne, „Ziniu radijas”, 19 07 2006 r. www.omni.lt , [za:]

[2] Praktyka powoływania obywateli obcych państw na ministrów rządu dotyczy także naszej Ojczyzny. Wymienić tu można obywatela brytyjskiego będącego Ministrem Finansów III RP Jacka Rostowskiego –

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Rostowski

[3] Por. Arturas Račas, op. cit.

[4] Dz. U. z 1920 r. Nr 7, poz. 44.

[5] Dz. U. z 1938 r. Nr 81, poz. 548.

[6] Dz. U. z 1921 r. Nr 49, poz. 300.

[7] Dz. U. z 1938 r. Nr 22, poz. 191.

[8] Dz. U. z 1951 r. Nr 4, poz. 25.

[9] Dz. U. z 1990 r. nr 74, poz. 439.

Wyciąg z konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów

Dział 2. Nieważność traktatów

Artykuł 46

Postanowienia prawa wewnętrznego dotyczące kompetencji do zawierania traktatów

  1. Państwo nie może powoływać się na to, że jego zgoda na związanie się traktatem jest nieważna, ponieważ została wyrażona z pogwałceniem postanowienia jego prawa wewnętrznego dotyczącego kompetencji do zawierania traktatów, chyba że to pogwałcenie było oczywiste i dotyczyło normy jego prawa wewnętrznego o zasadniczym znaczeniu.
  2. Pogwałcenie jest oczywiste, jeżeli jest obiektywnie widoczne dla każdego państwa postępującego w danej sprawie zgodnie z normalną praktyką i w dobrej wierze.

Artykuł 52

Przymus wobec państwa w postaci groźby lub użycia siły

Traktat jest nieważny, jeżeli jego zawarcie zostało spowodowane przez groźbę lub użycie siły z pogwałceniem zasad prawa międzynarodowego, wyrażonych w Karcie Narodów Zjednoczonych.

[10] Dz. U. z 1958 r. Nr 32, poz. 143.

[11] Dz. U. z 1966 r., Nr 4, poz. 19.

[12] Dz. U. z 1962 r. Nr 10, poz. 49.  Ustawa ta została uchylona dopiero z dniem 15.08.2012 r.

[13] Dz. U. z 1962 r. Nr 10, poz. 49; Dz. U. z 2012 r. poz. 161.

[14] Dokument Wypowiedzenia przez Rzeczpospolitą Polską, w stosunkach z Republiką Białoruś, Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisanej w Warszawie dnia 31 marca 1965 r. z dnia 3 sierpnia 2000 r. (Dz. U. 2001, Nr 104, poz. 1143)

Ustawa o wypowiedzeniu, w stosunkach między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą, Konwencji między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie zapobiegania powstawaniu przypadków podwójnego obywatelstwa, podpisanej w Warszawie dnia 31 marca 1965 r. z dnia 18 listopada 1999 r. (Dz. U. Nr 109, poz. 1235).

[16] Dz. U. z 2012 r. poz. 161.

[17] Art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim

„1. Cudzoziemcowi, który utracił obywatelstwo polskie przed dniem 1 stycznia 1999 r. na podstawie:

1)  art. 11 lub 13 ustawy z dnia 20 stycznia 1920 r. o obywatelstwie Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 7, poz. 44, z późn. zm.),

2)  art. 11 lub 12 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. Nr 4, poz. 25),

3)  art. 13, 14 lub 15 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353, z późn. zm.)

– przywraca się obywatelstwo polskie, na jego wniosek.”

Art. 11 ustawy z dnia 8 stycznia 1951 r.  o obywatelstwie polskim (Dz.U. Nr 4, poz. 25)

„1. Obywatel polski może nabyć obywatelstwo obce jedynie po uzyskaniu zezwolenia władzy polskiej na zmianę obywatelstwa.

2. Zezwolenie na zmianę obywatelstwa, udzielone rodzicom, rozciąga się na dzieci, pozostające pod ich władzą rodzicielską.

3. Zezwolenie na zmianę obywatelstwa, udzielone jednemu z rodziców, rozciąga się na dzieci, pozostające pod jego władzą rodzicielską, gdy drugie z rodziców nie jest obywatelem polskim lub – będąc obywatelem polskim – wyrazi przed właściwą władzą zgodę na zmianę obywatelstwa dzieci. Jeżeli drugie z rodziców sprzeciwia się zmianie obywatelstwa lub gdy porozumienie się rodziców napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody – sprawę rozstrzyga sąd.

4. Zezwolenie rozciąga się na dzieci w wieku powyżej trzynastu lat jedynie za ich zgodą.

5. Nabycie obywatelstwa obcego zgodnie z ust. 1-4 pociąga za sobą utratę obywatelstwa polskiego.”

Art. 13 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. Nr 10, poz. 49)

„1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych obywatel polski może nabyć obywatelstwo obce jedynie za zezwoleniem właściwego organu polskiego na zmianę obywatelstwa. Nabycie obywatelstwa obcego pociąga za sobą utratę obywatelstwa polskiego.

2. Zezwolenie na zmianę obywatelstwa udzielone rodzicom rozciąga się na dzieci pozostające pod ich władzą rodzicielską.

3. Zezwolenie na zmianę obywatelstwa udzielone jednemu z rodziców rozciąga się na dzieci pozostające pod jego władzą rodzicielską, gdy drugiemu z rodziców nie służy władza rodzicielska lub nie jest ono obywatelem polskim albo – będąc obywatelem polskim – wyrazi przed właściwym organem zgodę na zmianę obywatelstwa dzieci.

4. W przypadku gdy drugie z rodziców będąc obywatelem polskim sprzeciwia się zmianie obywatelstwa dzieci lub gdy porozumienie się rodziców napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, każde z rodziców może zwrócić się o rozstrzygnięcie do sądu.

5. Zezwolenie na zmianę obywatelstwa rozciąga się na dzieci, które ukończyły szesnaście lat, jedynie za ich zgodą.”

[18] Dz. U. z 2008 r. Nr 220, poz. 1414.

[19] Pkt V uzasadnienia projektu ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska.

[20] Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483.

[21] Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1118.

[25] Zob. T. M. Płużański, Bestie. Mordercy Polaków, Warszawa 2012; A. Zaorska, Sąsiedzi. Najbardziej okrutni oprawcy polskich patriotów, Warszawa 2012.

[26] http://www.breslau.diplo.de/Vertretung/breslau/pl/04/Feststellung__der__Staatsangehoerigkeit/Feststellung__Seite.html

Konstytucja niemiecka stanowi w Art. 116, 1, że „Niemcem w rozumieniu tej ustawy zasadniczej jest – zastrzegając sobie inne regulacje prawne – ten, kto niemieckie obywatelstwo posiada albo jako uciekinier albo wypędzony narodowości niemieckiej lub jako jego współmałżonek albo potomek znalazł przyjęcie na obszarze Rzeszy Niemieckiej według stanu z 31.12.1937.” [za:]  http://www.niemiecki.ang.pl/forum/zycie-praca-nauka/116156

[31] P. Marzec, Putin kusi paszportami potomków obywateli byłego rosyjskiego imperium, http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-putin-kusi-paszportami-potomkow-obywateli-bylego-rosyjskiego,nId,621546

[32] T. Serwetnik, Kreml rozdaje obywatelstwohttp://www.rp.pl/artykul/194562.html

[37] L. Dowdo, Panie Garšva, będziesz pan moim świadkiem,

[38] Arturas Račas, Liść figowy dla prezydenta – w trybie wyjątkowo pilne, „Ziniu radijas”, 19 07 2006 r. www.omni.lt [za:] http://www.pogon.lt/615/z_prasy.html  Nie posiadamy niestety informacji odnośnie odpowiednika art. 12 „starej” ustawy o obywatelstwie w ustawie o obywatelstwie z roku 2010. Z obserwacji polityki żmudzkiej wobec litewskich Polaków nie spodziewamy się jednak, aby wymogi te zostały zniesione.

[39] Dž. G. Barysaitės, Prezydent Litwy obawia się, że z podwójnego obywatelstwa mogą skorzystać ludzie ze Wschodu, http://pl.delfi.lt/aktualia/litwa/prezydent-litwy-obawia-sie-ze-z-podwojnego-obywatelstwa-moga-skorzystac-ludzie-ze-wschodu.d?id=58761071

[41] Zalewski, Litwa: nie dla podwójnego obywatelstwa, http://www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/litwa:-nie-dla-podwojnego-obywatelstwa

[42] A. Radczenko, Litewski problem z podwójnym obywatelstwem,

http://politykawschodnia.pl/index.php/2011/10/10/radczenko-litewski-problem-z-podwojnym-obywatelstwem/

[Zob. też] T. Andrzejewski , Na litewską modłę, „Przyjaźń” – tygodnik Wileńszczyzny
26 września-2 października 2002 r. nr 39 (wydanie internetowe nr 108)
   http://www.wspolnota-polska.org.pl/indexb3f6.html?id=p1

[43] D. Moszyńska, Podwójne obywatelstwo – nie dla wszystkich, http://www.polskiekresy.pl/index.html?act=nowoscifulldb&id=160

Share Button

Artykuły, które mogą Cię zainteresować:


Rywalizacja i współpraca z wolną Rosją
Paweł Pomorski: Rywalizacja i współpraca z wolną Rosją


Rewolucja bolszewicka w Polsce wciąż trwa
Paweł Pomorski: Rewolucja bolszewicka w Polsce wciąż trwa


Konkurowanie o nadwiślańskie lenno
Można sądzić, że gdyby politycy PiS nie posiadali w Polsce na drodze do władzy takiego konkurenta, który już reprezentuje interesy dużej części Żydów,…